Port Átha Cliath jest największym portem wyspy, a zarazem największym Irlandii. Ma on nie tylko historyczne znaczenie, ale także niezwykle ważne czysto handlowe i turystyczne, gdyż dwie trzecie ruchu morskiego związanego z Wyspą Brytyjską skupia się właśnie w tym porcie.

Port obejmuje obydwie strony rzeki Liffey. Od północnej strony rzeki port obejmuje East Wall, North Wall oraz molo Alexandara Quay, od południowej położony jest przy wjeździe na półwysep Pigeon House. Obecne położenie portu jest efektem jego ciągłej rozbudowy oraz zmian wynikających z biegu koryta rzeki, jakie dokonywały się na przestrzeni wieków już od średniowiecza. Dość niedawno, bo dopiero w 2006 roku, do użytku oddano tunel, stworzony dla celów przewozu ciężkich materiałów przez wielkie tiry z portu wprost na sieć autostradową. Tunel został oddany do użytku samochodów osobowych i innych pojazdów zmechanizowanych w styczniu 2007 roku i od tamtego czasu władze miasta utrzymują, iż zaowocowało to zmniejszeniem zanieczyszczenia, upłynnieniem ruchu samochodowego oraz zwiększonym bezpieczeństwem na drogach Dublina.

Głównym zadaniem portu jest przyjmowanie wielkich frachtowców handlowych, obok mniejszych statków, tak prywatnych przewoźników, jak i jachtów wypoczynkowych. Z portu regularnie wypływają tzw. ?rorowce? (Roll on/roll of lub ro-ro), przewożące ogólnie pojęty ładunek toczny oraz samochody do portów w Holyhead i Mostyn w Walii, a także do Liverpoolu w Anglii. W miesiącach letnich ro-ro kursują także do Douglas, stołecznego miasta wyspy Man. Największą barką przewoźniczą wypływającą z portu i potrafiąca przewieźć nawet do 2000 pasażerów jest Ulisses, kursujący do Holyhead.

Port w Dublinie jest także stacją dokową dla statków wycieczkowych i rejsowych, stanowi zatem ważny punkt nie tylko handlowy i przemysłowy, ale też turystyczny.

Port obsługiwany jest przez pół-państwową spółkę Dublin Port Company, znaną wcześniej pod nazwą Dublin Port and Docks Board. Główne budynki biurowe widoczne są tuż za głównym wjazdem do portu. Spółka odpowiedzialna jest także za pilotaż służb Zatoki Dublińskiej (Dublin Bay), obsługuje trzy holowniki i dwa tzw. ?suche doki? umieszczone niedaleko Alexandra Quay. Działa także stowarzyszenie nurków, które prowadzi podwodne inspekcje kadłubów statków. W obrębie portu działa także kilka innych, prywatnych przedsiębiorstw, prowadzących szeroko pojęte usługi portowe.

Okolice portu stanowią rodzaj miasta handlowego, skupiającego się wokół przemysłu samochodowego, ropnego, gazowego i wydobywczego. Możemy znaleźć tu liczne stacje benzynowe, punkty napraw także wielkich tirów oraz autobusów, ale również pomniejsze sklepy tak ogólno-przemysłowe jak i pamiątkarskie. Pomimo swojego dość odległego położenia, Port odwiedzają zarówno turyści, ciągnący do morskich wybrzeży oraz chętni do zwiedzenia prawdziwej starej przystani, jak i stali mieszkańcy miasta. [Łatwo jest dostać się stąd do licznych dublińskich hoteli, przystępnych turystom, oraz innych centrów turystycznych, czy baz noclegowych.]

Zwiedzając zabytki Dublina warto zatrzymać się na tani nocleg. Hotele w Dublinie oferują dla swoich klientów atrakcyjne ceny noclegów i niepowtarzalny klimat oraz miejscową kuchnię.

——————————– Nota o prawie autorskim. ———————————-
Artykuł został dodany przez pracowników systemu ? Hotele Dublin www.InformacjaHotelowa.pl. ?
Artykuł chroniony jest prawem autorskim ? kopiowanie, powielanie całości lub części artykułu jest zabronione.

Coláiste na Tríonóide zostało zaprojektowane przez Provost, Fellows and Scholars of the College of the Holy and Undivided Trinity of Queen Elizabeth near Dublin (Rektorów, Wykładowców i Uczonych College’u Świętej i Niepodzielnej Trójcy, w śłużbie Królowej Elżbiety w Dublinie). Budowę ufundowała w 1529 roku królowa Elżbieta, której nadano później tytuł ?Matki Uniwersytetu?. Jest to jedyny ukonstytuowany college wchodzący w skład Uniwersytetu Dublińskiego, tworząc parę najstarszych uczelni w Irlandii.

Trinity usytuowane jest w centrum Dublina [,skąd łatwo trafić do licznych, blisko położonych hoteli czy noclegowni], przy jednym z najsłynniejszych dublińskich placów ? College Green ? naprzeciwko budynków siedziby Banku Irlandzkiego (niegdyś Dom Irlandzkiego Parlamentu). Kampus zajmuje niebagatelną powierzchnię 47 akrów (czyli ok 190 tysięcy metrów kwadratowych), na której umiejscowione są różnorodne budynki (tak starsze jak i nowo wybudowane), okalające duże place oraz dwa boiska.

Większość budynków wchodzących w skład kampusu jest niezwykle interesujących pod względem architektonicznym, pochodzą głównie z przełomu wieków XVIII i XIX. Znajdziemy tu zatem Kaplicę oraz Salę Egzaminacyjną zaprojektowaną przez Sir Williama Chambersa, a także Muzeum, nad którego projektem czuwali irlandzcy architekci: Thomas Newenham Deane i Benjamin Woodward. W college’u znajduje się także Wydział Nauk o Zdrowiu, umiejscowiony przy Szpitalu św. Jakuba (St. James Teaching Hospital) oraz stowarzyszeniu Adelaidy i Meatha pod Narodowym Szpitalem Dziecięcym ? Tallaght. Centrum Trinity w Szpitalu św. Jakuba zostało ukończone stosunkowo niedawno i zawiera już sale wykładowe, a także osobny Instytut Medycyny Molekularnej oraz Instytut Leczenia Białaczki Johna Durkana.

Większość studentów mieszka w obrębie kampusu lub w akademikach Trinity Hall, znajdujących się na Dartry Road w Rathmines, w południowej części Dublinu, około cztery kilometry od centrum.

Biblioteka College’u Świętej Trójcy jest największą w Irlandii i słynie ze swoich wyjątkowych zbiorów. Biblioteka zawiera 4, 5 miliona książek, w tym około 30 tysięcy nowych serii wydawniczych oraz znaczących egzemplarzy manuskryptów, map i nut. Najnowszym budynkiem Biblioteki jest otwarty przez prezydenta Irlandii w 2003 roku oddział Jamesa Usshera ? tutaj znajdują się pomieszczenia biblioteki map (największa kolekcja kartograficzna w Irlandii) oraz Wydział Konserwacji. W skrzydle Starej Biblioteki przechowywana jest słynna, pięknie iluminowana staroceltyckimi grafikami Book of Kells (która od 2000 roku ma już nigdy nie opuścić Trinity), obok Book of Durrow, Book of Howth i innych antycznych tekstów. W tym samym skrzydle, w tak zwanym Długim Pokoju, znajduje się tysiące innych, starych i niezwykle rzadkich woluminów, które stanowią niebagatelną atrakcję turystyczną.

Warto wiedzieć że Trinity College było pierwszą uczelnią tak w Irlandii jak i w Brytanii, która zezwoliła na nauczanie kobiet. Pierwsze studentki pojawiły się w ławach uczelni w roku 1904. W 30 lat później zatrudniono na stanowisko wykładowcy pierwszą kobietę z tytułem profesorskim.

Na przełomie wieków XVIII i XIX uczelnia zaczęła znacznie się rozrastać, zwiększano stopniowo liczbę oraz kategorie wydziałów, tak że dziś College słynie ze swoich przedmiotów prawniczych i medycznych, ale także literackich (tu uczył się chociażby Oscar Wild) czy artystycznych.

Zwiedzając zabytki Dublina warto zatrzymać się na tani nocleg. Hotele w Dublinie oferują dla swoich klientów atrakcyjne ceny noclegów i niepowtarzalny klimat oraz miejscową kuchnię.

——————————– Nota o prawie autorskim. ———————————-
Artykuł został dodany przez pracowników systemu ? Hotele Dublin www.InformacjaHotelowa.pl. ?
Artykuł chroniony jest prawem autorskim ? kopiowanie, powielanie całości lub części artykułu jest zabronione.

Zamek dubliński wybudowany został z polecenia króla Jana w 1204 roki i pełnić miał on wówczas funkcję stricte obronną. Decyzja o budowie twierdzy zapadła w niedługo po najeździe Normanów w 1169 roku, po której to inwazji Irlandia utraciła panowanie nad wyspą. Grube mury zamku miały zatem chronić miasta, jego władze oraz prawo, ale przede wszystkim ? osobę samego króla. Budowa została zakończona w 1230 roku, a budowla opierała się na typowych standardach normandzkich: centralny plac czworokątny otoczony grubymi murami oraz okrągłe wieże na rogach. Twierdzę usytuowano południowo-wschodniej części normańskiego Dublina za naturalną obronę wykorzystując koryto rzeki Poddle. Mury miejskie bezpośrednio stykały się z kolei z północno-wschodnią wieżą zamkową (Powder Tower), obiegały one północną i zachodnią część miasta aż do południowo zachodniej wieży zamkowej (Birmingham Tower). Rzeka została sztucznie rozgałęziona przez system kanałów, który przeprowadzony przez i wokół miasta utworzył w końcu rodzaj fosy obronnej. Jeden z tych kanałów oraz część muru zachowały się pod nadbudowami XVIII wiecznymi i dostępne są dziś dla zwiedzających.

W Średniowieczu drewniane budynki przy Placu Zamkowym przebudowano tworząc tu kamienno-drewniany Wielki Hall, który wykorzystywany był jako siedziba parlamentu, sąd, a także jako sala balowa. Budynek przetrwał do pożaru w 1673 roku, po którym został doszczętnie wyburzony. Zresztą żadna ze średniowiecznych budowli zamkowych nie zachowała się nad poziomem ziemi, oprócz ogromnej Record Tower, której postanie datuje się na lata 1228 ? 1230, którą oglądać możemy w niemal pierwotnym kształcie, nie licząc dodatków z XIX wieku.

Większość przetrwałych do dziś budynków datuje się na XVIII wiek. Kolejne przebudowy oraz style i upodobania rządzących stąd władców pozostawiły stale piętno na kompleksie 0 nie możemy dzisiaj na przykład zobaczyć pierwotnego jego kształtu, po którym zostały nieliczne elementy oraz wspomnienia w kronikach i innych źródłach pisanych. W wieku XIX i na początku XX swoją siedzibę miał tu rząd Zjednoczonego Królestwa Brytanii i Irlandii. Podczas Wojny Angielsko-Irlandzkiej Zamek stanowił podstawową kość niezgody w sporze. Tutaj także odbywały się krwawe rzezie, także podczas nocy Krwawej Niedzieli w 1920 roku. Od 1922 roku Zamek służył za siedzibę rządu Wolnego Stanu Irlandii, tutaj także rezydowały sądy. Po ich przeniesieniu budowla stała się reprezentatywną siedzibą prezydencką. W 1938 roku w Zamku Dublińskim odbyło się uroczyste mianowanie Douglasa Hyde’a na prezydenta Irlandii, co też stało się tradycją kultywowaną po dzień dzisiejszy.

W zamku znajdują się tak zwane pokoje reprezentacyjne, ulokowane w południowej część budynku, na wyższym poziomie. Początkowo pomieszczenia te wykorzystywane były przez kolejnych namiestników Korony Brytyjskiej (tzw. Lord Lieutenant) do celów osobistych, ale także publicznych spotkań w trakcie tak zwanego ?sezonu zamkowego?. Dziś te bogato zdobione, piekne pomieszczenia służą rządowi Irlandii podczas oficjalnych zebrań, ale także wykwintnych obiadów,, ceremonialnych wizyt osobistości świata polityki, czy mianowania prezydenta państwa na kolejne siedem lat. Wśród pomieszczeń najważniejszymi są: Hall Świętego Patryka (Saint Patrick’s Hall), Sala Tronowa (Throne Room), salon (State Drawing Room), jadalnia (State Dining Room), sypialnie (State Bedrooms) i korytarz (State Corridor). Kompleks zawiera także bibliotekę – Chester Beatty Library.

Zamek stanowi nie tylko wyjątkową atrakcję turystyczną, ale jest także ważnym centrum konferencyjnym. Tutaj między innymi kilkakrotnie zebrała się Rada Europejska, odkąd Irlandia wkroczyła do Unii Europejskiej. Krypta Królewskiej Kaplicy wykorzystywana jest często jako osobliwa galeria sztuki, a w podziemiach Zamku odbywają się koncerty muzyczne. [Położony w atrakcyjnej dla zwiedzających dzielnicy, stanowi doskonały punkt na trasie turystycznej z położonych w pobliżu licznych tanich hoteli i baz noclegowych.]

Zwiedzając zabytki Dublina warto zatrzymać się na tani nocleg. Hotele w Dublinie oferują dla swoich klientów atrakcyjne ceny noclegów i niepowtarzalny klimat oraz miejscową kuchnię.

——————————– Nota o prawie autorskim. ———————————-
Artykuł został dodany przez pracowników systemu ? Hotele Dublin www.InformacjaHotelowa.pl. ?
Artykuł chroniony jest prawem autorskim ? kopiowanie, powielanie całości lub części artykułu jest zabronione.

Zaraz po słynnym, pierwszym stałym budapeszteńskim Moście Łańcuchowym, w hierarchii ważności i sławy plasuje się Most Małgorzaty. Równie często odwiedzany jak ten pierwszy, niewiele młodszy ? bo tylko o dwadzieścia lat – ale istotny głównie dlatego, że przechadzające się po nim osoby doprowadzi do Wyspy Małgorzaty ? Margitsziget. Jej piękne, zielone tereny są chętnie i często odwiedzane przez mieszkańców Budapesztu. Węgrzy zwykli zresztą mówić, że ?miłość zaczyna się i kończy na Wyspie Małgorzaty?.

Na Wyspę kuszą też ciepłe źródła, eleganckie hotele, kasyno i baseny ? w tym pływalnia Alfreda Hajósa (od sławnego węgierskiego sportowca). Na Margitsziget zobaczymy też różany ogród, klasztor Dominikanek, Wieżę Wodną (w której według legendy Bela IV zamknął swoją córkę) i ruiny kościoła Franciszkanów z końca XIII w., W lecie ciekawą atrakcją tego miejsca są też przedstawienia Szabadtéri Szinpad ? Teatru ulicznego.

Wybudowany w drugiej połowie XIX wieku most jest świetnym przykładem na francuski neobarokowy styl architektury mostów na Węgrzech. W 1871 roku ogłoszono konkurs na projekt drugiego po łańcuchowym mostu. Zgłoszono ponad czterdzieści aplikacji architektów francuskich, niemieckich, austriackich i angielskich, a ze wszystkich zwyciężył, subtelny i śladowo ingerujący w panoramę Budapesztu projekt Francuza – Ernesta Gouina. Prace budowlane rozpoczęto rok później, jednak musiano je przerwać ze względu na dość trudne warunki, jakie zafundowała zima w 1872 roku. Wznowiono je w marcu 1873. Po wykonaniu specjalnych elementów żelaznych we Francji i sprowadzeniu ich na Węgry, most oficjalnie otwarto w południe, 30 kwietnia 1876 roku.

Ruch na moście wzmagał się z czasem, a od 1894 roku budowla była jeszcze bardziej obciążona za sprawą otwarcia na niej ruchu dla tramwajów, które zastąpiły pojazdy konne. Tak więc sześć lat później zniszczone drewniane elementy konstrukcji zastąpiono mocniejszym materiałem.

Jak większość mostów w Budapeszcie, także i Most Małgorzaty ucierpiał w czasie II wojny światowej. Odbudowywano go etapami, aż w końcu w 1974 roku został oddany do użytku w całości, łącznie z przesmykiem na Wyspę Małgorzaty. Dziś jest długi na 607 metrów i szeroki na 25 metrów. Prowadzą przez niego cztery pasy dla samochodów, dwie linie tramwajowe i chodniki. Tramwaje zatrzymują się tylko w miejscu, w którym można przejść na Wyspę Małgorzaty.

Dziś, ze względu na spory ruch panujący na moście, jest on już tak zniszczony, że wymaga natychmiastowej renowacji. Jednak by zapewnić płynność ruchu w Budapeszcie, nie można zamknąć Mostu Małgorzaty, dopóki nie zostanie wybudowany most ?w zastępstwie?. Kolejną przeszkodą jest chęć jak najlepszego zachowania historycznych elementów mostu, w szczególności ozdabiających go rzeźb, wykonanych przez francuskiego artystę Thabarda.

Most Małgorzaty jest niewątpliwą atrakcją turystyczną ze względów, nazwijmy to, strategicznych (łatwo się dzięki niemu dostać z Buda do Pest i odwrotnie) oraz na jego bliskość do wspomnianej Wyspy. [Spora ilość hoteli i innych udogodnień dla turystów w jego okolicach daje spore pole manewru dla chcących wykorzystać wszystkie możliwości tej części Budapesztu. ]

Zwiedzając zabytki Budapesztu warto zatrzymać się na tani nocleg. Hotele w Budapeszcie oferują dla swoich klientów atrakcyjne ceny noclegów i niepowtarzalny klimat oraz miejscową kuchnię.

——————————– Nota o prawie autorskim. ———————————-
Artykuł został dodany przez pracowników systemu ? Hotele Budapeszt www.InformacjaHotelowa.pl. ?
Artykuł chroniony jest prawem autorskim ? kopiowanie, powielanie całości lub części artykułu jest zabronione.

Kiedy wjeżdżamy do Budapesztu, podziwiamy Dunaj lub spoglądamy na Budapeszt ze Wzgórza Zamkowego, trudno przeoczyć najbardziej charakterystyczny element budapesztańskiej panoramy ? Most łańcuchowy, zwany także Mostem Széchenyi’ego ? od nazwiska hrabiego István Széchenyi’ego, który dał pomysł budowy mostu przy finansowej pomocy György Sina. Széchenyi przeżył zresztą chwilę grozy ? gdy zawieszano łańcuch, hrabia podziwiał akcję z pływającego rusztowania, na które spadł łańcuch zerwany podczas wyciągania go. Na szczęście Széchenyi wyszedł cało z wypadku. Niestety gotowego mostu nie mógł już odwiedzić ? w chwili jego otwarcia hrabia leczył się w zakładzie neurologicznym w Döbling.

Budowano go dziesięć lat od 1839 roku, a zaprojektował go angielski inżynier i architekt William Tierney Clark. Most w Budapeszcie jest większą wersją mostu, który Clark wybudował w Matlow, w Anglii. Samej budowy podjął się natomiast szkocki inżynier Adam Clark (zbieżność nazwisk przypadkowa).

Oddany do użytku w 1849 roku most był pierwszą tego typu stałą budowlą, łączącą dwie części węgierskiej stolicy. Wtedy mając 380 metry długości był najdłuższym mostem na świecie. Rozpiętość przęseł mostu wynosi 230 metry, a całkowita szerokość – 14,5 m (w tym 6,45 m jezdni i ponad 2 metry chodnika).

Pary lwów postawione u jego wejścia zostały w 1852. Turyści przekazują sobie legendę, która mówi, że jeśli lwy zaryczą, jeśli przejdzie obok nich prawdziwa dziewica, co jest oczywiście jedynie zabawną dla przyjezdnych opowieścią. Inna legenda podaje, że gdy twórca lwów zorientował się, że nie mają one języków, ze wstydu skoczył do Dunaju. W rzeczywistości lwy mają języki, lecz niewidoczne ze standardowego punktu widzenia (są postawione ok. 3 metry nad głowami przechodniów), a rzeźbiarz – János Marschalkó, twórca rzeźb w Węgierskiej Akademii Nauk, Vigadó i kąpielisku Rudas – żył do 1890 roku.

W latach 1913-1915 roku stalowa konstrukcja mostu przeszła całkowitą renowację, ponieważ ruch na moście się wzmógł i konieczne było umocnienie budowli. Warto zaznaczyć, że nie zmieniono wtedy ogólnego wyglądu mostu, w związku z czym podziwiamy go w postaci niemal identycznej z pierwotną ? co dość istotne, zważywszy na jego architektoniczne piękno. Później, w czasie II wojny światowej most został zniszczony. Decyzję o odbudownie podjęto w 1947 roku, a sfinalizowano ją 20 listopada 1949 roku.

Nazwiskiem budowniczego nazwano plac przy jednym końcu mostu (między mostem a tunelem pod zamkiem królewskim po stronie Budy), przy drugim natomiast znajduje się plac Roosevelta. Most oświetlono po raz pierwszy w 1937 z okazji wizyty Victora Emmanuela III.

Dziś, most łączący w swoim wyglądzie klasyczne piękno i nowoczesność, stanowi nie tylko znak rozpoznawczy Budapesztu, ale w ogóle jeden z piękniejszych zabytków europejskich. Jesto to główny obiekt fotografii turystów i profesjonalnych artystów, a niedawno ?wystąpił? nawet w filmie ?I Spy?.

Jest otwarty do zwiedzania dla pieszych, dlatego trudno odmówić sobie spaceru po moście w drodze ze starej części Budapesztu na nową, szczególnie że w pobliżu obu wyjść z mostu znajdziemy sporo knajpek i restauracji z widokiem na Dunaj czy Wzgórze Zamkowe. [Dodatkowo, po obu stronach Dunaju czeka na nas bogata oferta tanich noclegów, które w takim otoczeniu zapewniają znakomitą atrakcję.]

Zwiedzając zabytki Budapesztu warto zatrzymać się na tani nocleg. Hotele w Budapeszcie oferują dla swoich klientów atrakcyjne ceny noclegów i niepowtarzalny klimat oraz miejscową kuchnię.

——————————– Nota o prawie autorskim. ———————————-
Artykuł został dodany przez pracowników systemu ? Hotele Budapeszt www.InformacjaHotelowa.pl. ?
Artykuł chroniony jest prawem autorskim ? kopiowanie, powielanie całości lub części artykułu jest zabronione.

Budapeszt to miasto uznane za jedno z najpiękniejszych i najbardziej atrakcyjnych turystycznie w Europie, ze względu na ogromną ilość interesujących zabytków i kunszt architektury miasta. Co roku ściągają tu goście z całego świata, trudno więc obyć się bez sporej liczby hoteli i miejsc, w których turysta może odpocząć. Obok nowoczesnych hoteli i pensjonatów, znajdziemy tu także takie miejsca, w których ani na chwilę nie zapominamy o bogactwie historycznym stolicy Węgier. Jednym z takich obiektów jest secesyjny hotel Gellért – Géllert Hotel és Fürdő.

Do użytku oddano go niemal sto lat temu, bo od roku 1916 do 24 września 1918, a później odnawiano jeszcze w latach 1962 i 1973. Znajduje się przy Szent Gellért tér 1, u stóp góry Gellért, dziesięć minut pieszo od centrum miasta. W chwili obecnej utrzymany jest w wysokim standardzie czterogwiazdkowym i należy do sieci hoteli Danubius.

Wzgóze Gellert znane jest z legend, w których podaje się ją jako ulubione miejsce spotkań… czarownic. Otrzymała imię po biskupie Gellért, w ramach uczczenia jego wkładu w propagację chrześcijaństwa na Węgrzech. Przede wszystkim jednak rozciąga się z niej piękny widok na panoramę miasta.

To idealne miejsce dla gości ceniących sobie tradycyjną architekturę i równie tradycyjną ? w najlepszym tego słowa znaczeniu ? obsługę. Zaprojektowali go miejscowi architekci Ármin Hegedüs, Artúr Sebestyén i Izidor Stark. Na początku swojego istnienia stanowił główne miejsce rozrywki mieszkańców i gości Budapesztu. Służyła temu szklana scena nad basenem, na której występowali tańczący i śpiewający debiutanci.

W czasie odbudowy hotelu po II wojnie światowej, kompleks poszerzono o Instytut Lecznictwa Wodnego (lepiej znany jako Gellért Spa), który dał możliwość kontynuowania tradycyjnego lecznictwa wodą, zapoczątkowanego już w XIII wieku przez króla Andrzeja II. Łaźnia hotelowa charakteryzuje się monumentalną architekturą, łączącą w sobie elementy orientalne z mozaikami ceramicznymi i barwionym szkłem czy figurami lwów, z których paszcz sączy się gorąca woda. Obok wszelkich elementów wodnego lecznictwa (jak np. jacuzzi) znajdziemy tu też na przykład gabinety fizjoterapeutyczne i specjalnie przeznaczony do opalania taras, chętnie odwiedzany przez naturystów. W sumie kompleks oferuje trzynaście różnorodnych basenów. Przy okazji jest to jedna z najdroższych na Węgrzech pływalni. Pocieszeniem może być świadomość, że możliwość korzystania ze Spa jest wliczona w cenę hotelu.

Nie tylko wodą można leczyć się w obrębie tego hotelu. Znajdziemy tu także gabinety chirurgiczne, dentystyczne czy reumatologiczne. Gdyby nie cena noclegów, hotel można by spokojnie traktować jak sanatorium.

Sam hotel oferuje około 234 pokoi jedno i dwuosobowych, w tym 13 apartamentów. Oprócz tego sale konferencyjne, zakład fryzjerski, restauracje i bary. Można także zażyczyć sobie opieki nad dzieckiem (na przykład w czasie, gdy będziemy pływać w ciepłych wodach).

Hotel Gellért to z jednej strony miejsce, w którym osoby o co bardziej zasobnych portfelach mogą odnowić swoje ciało i ducha, ale z drugiej ? przykład na piękno secesyjnej architektury i obiekt, który swoim wyglądem i formą jak mało co idealnie wpasowuje się w klimat historycznego Budapesztu.

Zwiedzając zabytki Budapesztu warto zatrzymać się na tani nocleg. Hotele w Budapeszcie oferują dla swoich klientów atrakcyjne ceny noclegów i niepowtarzalny klimat oraz miejscową kuchnię.

——————————– Nota o prawie autorskim. ———————————-
Artykuł został dodany przez pracowników systemu ? Hotele Budapeszt www.InformacjaHotelowa.pl. ?
Artykuł chroniony jest prawem autorskim ? kopiowanie, powielanie całości lub części artykułu jest zabronione.

Z katalońskiego: Montju?c, z kastylijskiego: Montjuich

Tak zwane ?Wzgórze Żydów? (lub ?Wzgórze Jupitera?) znajduje się w południowo-wschodniej części Barcelony i można stąd obserwować zarówno wybrzeże i port, jak i starszą część miasta.

Już od przełomu III/II w.p.n.e. miejsce to pełniło ważną rolę stanowiąc strategiczny punkt jednego z najważniejszych miast iberyjskich. W 1751 roku na szczycie powstał fortyfikacyjny zamek (przetrwały do dziś), którego architektem był Juan Martín Cerme?o, a który podczas Hiszpańskiej Wojny Domowej okupywany był przez Francuzów. W 1842 twierdza stała się siedzibą garnizonu podległego madryckiej władzy, a zarazem źródłem spustoszenia i ogromnych zniszczeń Barcelony (wojska ostrzeliwały miasto po zamieszkach). W XIX wieku także samo wzgórze jak i lochy zamkowe pełniły funkcję więzienia oraz miejsca egzekucji (stąd też wielki cmentarz, położony na południowo-wschodnim stoku Wzgórza). Mroczną historię Zamku przypieczętowało również zbiorowe samobójstwo grupy anarchistów, oraz egzekucja katalońskiego polityka Lluís Companys i Jover (1940 r.).

Wzgórze Żydów to jednak nie tylko siedziba spustoszenia i śmierci. W 1928 roku postanowiono otworzyć tu Wystawę Światową, dzięki czemu Wzgórze ożyło kulturalnie i architektonicznie. Powstało wówczas wiele budynków o różnorodnym przeznaczeniu, z których do dziś odwiedzać możemy: Palau Nacional, Stadion Olimpijski (Estadi Olímpic), kompleks fontann Font M?gica oraz schody prowadzące od Avenida de la Reina Maria Cristina do Palau Nacional (wzdłuż fontann, przez Plaça del Marqu?s de Foronda oraz Plaça de les Cascades). Przetrwała także ?hiszpańska wioska? (Poble Espanyol), w której znajdują się budynki w różnych stylach hiszpańskiej architektury, z czego najbardziej charakterystycznymi są Wieża Ávila (Torres de Ávila) oraz typowo andaluzyjska dzielnica. Miejsce to jest ?turystyczną stolicą? ? uliczki przyozdabiane kwiatami, restauracje, kawiarnie, obecność ulicznych grajków oraz teatrów [to idealne miejsce odpoczynku dla przyjezdnych turystów, którzy mają okazję chłonąć ten niezwykły nastrój nawet kilka dni z rzędu, zatrzymując się w pobliskich hotelach, czy kwaterach]. Nad szczytem cichą pieczę trzyma wieża telekomunikacyjna ? projektu Santiago Calatrava. Przez wiele lat, ze swych licznych atrakcji słynął także Montjuic?ański Park Rozrywki, obecnie zamieniony w publiczne ogrody Joan Brossa.

Przy wjeździe na wzgórze, przy Avenida María Cristina (Aleja Królowej Marii Krystyny), znajduje się pawilon barceloński (Fira Barcelona) ? modernistyczny budynek zaprojektowany przez niemieckiego architekta Ludwiga Miesa van der Rohe, powstały na otwarcie Światowej Wystawy w 1929 roku. Tutaj każdego piątkowego, sobotniego i niedzielnego wieczoru odbywają się niezwykłe spektakle ? teatr światła i cieni, muzyki oraz koloru. W pawilonie odbywają się także co ważniejsze i elegantsze bale, imprezy artystyczne oraz wystawy.

Nie tylko turystycznymi atrakcjami, bo także często odwiedzanymi przez mieszkańców Barcelony, niewątpliwie są znajdujące się tu liczne instytucje kulturalne: słynny Teatre Lliure, Mercat de les Flors i Teatr Grecki. Szeroki wachlarz ofert muzealnych również nie będzie pozwalał na nudę: muzeum Joan Miró, muzeum CaixaF?rum, Museu Nacional d’Art de Catalunya (Muzeum Narodowe Sztuki Katalońskiej), Museu etnol?gic de Barcelona (Barcelońskie Muzeum Etnologiczne), muzeum wojskowe. Dla zwiedzających otwarty jest także w formie muzealnej wystawy Zamek Montjuic, a spokojnie przechadzać można się po pięknych ogrodach botanicznych (to tu znajduje się unikatowa i największa na świecie kolekcja kaktusów). Ogrody i parki to jeden z najbardziej charakterystycznych atrybutów tak całej Barcelony, jak i tego Wzgórza. Powstały one w miejscu wyciętych pod koniec XIX w. licznych i gęstych lasów, oraz na dawnych łąkach, pastwiskach i polach uprawnych.

Montjuic to także słynny szczyt… sportowy. Wraz z przygotowaniami do Wystawy Światowej powstawał tu Stadion Olimpijski (Estadi Olímpic), na którym Igrzyska miały być zorganizowane w 1936 r. (plany jednak nie powiodły się ze względu na Wojnę Domową, a miejsce do codziennych ćwiczeń wykorzystuje barcelońska drużyna piłkarska). Idea Igrzysk powróciła na Wzgórze w 1992 roku, kiedy światowa impreza sportowa skupiła się Stadionie (tu odbyła się inauguracja Igrzysk), oraz w wybudowanym wokół niego ?Pierścieniu Olimpjskim? (Anella Olímpica), w skład którego wchodziły m.in.: Institut Nacional d’Educació Física de Catalunya (centrum teorii sportu) i Piscines Bernat Picornell (basen olimpijski). Drugim ważnym obiektem jest tor Formuły 1 – Circuit de Montju?c (Grand Prix Hiszpanii w latach: 1969, 1971, 1973 oraz 1975, zakończone tragicznym wypadkiem), obecnie ? niestety nieczynny.

Zwiedzając zabytki Barcelony warto zatrzymać się na tani nocleg. Hotele w Barcelonie oferują dla swoich klientów atrakcyjne ceny noclegów i niepowtarzalny klimat oraz miejscową kuchnie.

——————————– Nota o prawie autorskim. ———————————-
Artykuł został dodany przez pracowników systemu ? Hotele Barcelona www.Hotels-Base.com. ?
Artykuł chroniony jest prawem autorskim ? kopiowanie, powielanie całości lub części artykułu jest zabronione.

Dziewiętnastowieczny pałac powstał na zlecenie oraz użytek hrabiego Eusebi Güell i Bacigalupi. Magnat ten był znaczącym katalońskim politykiem, hrabią okręgu Güell, a także przemysłowcem tekstylnym i wiernym protektorem architekta Antoni?ego Gaudí (późniejszego konstruktora słynnej Sagrada Família). Panowie odkryli w sobie bratnie dusze w czasach, kiedy Gaudí nie cieszył się specjalną popularnością, a jego projekty architektoniczne były wręcz z odrazą odrzucane. Prawdę mówiąc ? sam Eusebi nie pałał zachwytem do twórczych działań swego podopiecznego, jednakowoż powierzył mu zaprojektowanie ?mini-miasta? w Güell, chcąc stworzyć tam godny i reprezentacyjny zakątek dla własnej rodziny. Plany nie do końca powiodły się ? w ramach projektu powstał Pałac i Kościół oraz pomniejsze budynki, natomiast cały teren rodzina hrabiowska oddała w 1923 r. pod zarząd władz miasta Barcelona, jako Park Güell.

Budowa rozpoczęła się około roku 1886, natomiast ostatnie prace dekoracyjne trwały tu nawet do 1889 roku. Sama rodzina Güell zamieszkiwała Pałac od 1888 roku, kiedy to niektóre z imprez Światowej Wystawy w Barcelonie przeniosły się na tutejsze salony. Od 1910 roku, nawet kiedy Pałac znajdował się już na terenie Parku i pod opieką kulturalną Barcelony, zamieszkiwała tu córka hrabiego – Mercé Güell. Ostatecznie magnacka rodzina opuściła swoją historyczną siedzibę w 1945 roku – Diputació de Barcelona (okręgowe władze Barcelony) ostatecznie odkupiło wszystkie budynki oraz ziemię, tworząc w Pałacu Muzeum Sztuki Scenicznej. Od roku 1974 rozpoczęto regularną i dokładną restaurację budynku. Początkowo do zwiedzania udostępniono pokoje pierwszego piętra, stopniowo prace konserwatorskie sięgnęły nawet dachu i słynnych, zdobionych kominów. Ze względu na sporą liczbę pracujących nad wyglądem Pałacu artystów i architektów, pierwotny wygląd hrabiowskiej siedziby nieco się zatarł. W 1986 roku Palau Güell został wpisany na Listę Światowego Dziedzictwa UNESCO.

Pomimo surowego w wyglądzie materiału budowlanego, Gaudí uzyskał w budowli lekkość i koronkowe piękno, zdobiąc kamienny budynek marmurowymi ornamentami, projektując delikatne, lekkie meble oraz dbając o liczne artystyczne dodatki. Wejściowe, potężne podwójne drzwi wykute zostały w szarym kamieniu pochodzącym z prywatnych kamieniołomów hrabiego w Garraf, na ich łukowych zwieńczeniach, wśród misternej ornamentalnej koronki z żelaza, widnieją inicjały właściciela (?E.G.?) oraz (po środku) ? herb Katalonii. Wielkość drzwi nie jest przypadkowa ? miały one konkretne zdanie: odwiedzający Pałac goście mogli wjechać na dziedziniec bez konieczności wysiadania ze swoich powozów lub zsiadania z koni. W piwnicach znajdowały się także specjalnie przygotowane stajnie oraz rodzaj ?parkingu? dla wszelakich środków transportu przyjezdnych. Przy tylnej fasadzie uwagę przykuwają wykusze osłonięte drewnianymi żaluzjami, ceramiczne ozdoby, oraz balkon z piękną pergolą na drugim piętrze.

W pomieszczeniach zachowana została równowaga pomiędzy szlacheckim przepychem, odzwierciedlającym pochodzenie oraz pozycję rodziny, a delikatną elegancją. Ozdoby oraz wykwintne wyposażenie pokojów nie przesłaniają najważniejszego aspektu ? roli światła, które nadawać miało konkretny charakter całemu Pałacowi. Najciekawszym zdaje się być centralny salon ? zwieńczony kopułą (dzięki której dach tworzy kształt stożka), z kolistymi ornamentami sufitu daje wrażenie niezwykłego planetarium. Znajduje się tu także mała kapliczka wbudowana w ścianę. Cały budynek oraz jego pomieszczenia ogniskują się wokół tego unikatowego pokoju.

Nie sposób nie zajrzeć także na dach Pałacu. Nawet ten element bowiem nie został pominięty w twórczym i artystycznym dekorowaniu budynku. Znajdujące się tu kominy oraz otwory wentylacyjne stały się małymi arcydziełami, nie tylko koniecznymi elementami architektonicznymi. Zdobione kolorowymi mozaikami, modernistycznymi płaskorzeźbami, kubistycznymi wzorami, kształtem przypominające małe jodły ? stały się jednymi z bardziej charakterystycznych cech posiadłości hrabiego, oraz przedmiotem dumy samego Gaudí?ego.

Obecnie Pałac znajduje się przy jednej z najbardziej ruchliwych ulic Barcelony – Carrer Nou de la Rambla ? niedaleko portu [oraz licznych hoteli i kwater turystycznych czy restauracji i kawiarni]. Niestety od roku 2005 zamknięty jest dla zwiedzających, a prace wciąż przedłużają się. Ponowne otwarcie dla turystów planuje się na rok 2009.

Zwiedzając zabytki Barcelony warto zatrzymać się na tani nocleg. Hotele w Barcelonie oferują dla swoich klientów atrakcyjne ceny noclegów i niepowtarzalny klimat oraz miejscową kuchnie.

——————————– Nota o prawie autorskim. ———————————-
Artykuł został dodany przez pracowników systemu ? Hotele Barcelona www.Hotels-Base.com. ?
Artykuł chroniony jest prawem autorskim ? kopiowanie, powielanie całości lub części artykułu jest zabronione.

(Temple Expiatori de la Sagrada Família – katal. Świątynia Pokutna Świętej Rodziny)

Ta najważniejsza świątynia hiszpańskiej stolicy, Barcelony, jest jak wciąż dorastający i rozwijający się organizm. Choć początki budowy tego imponującego i pięknego budynku sięgają jeszcze połowy XIX w., to nie będzie kłamstwem stwierdzenie, że końca nie widać…

Historia świątyni rozpoczyna się w królestwie rządzonym przez Izabelę II. Wtedy to Josep María Bocabella założył Związek Wielbicieli Świętego Józefa (Associació Espiritual de Devots de Sant Josep), który to stał się niejako promotorem utworzenia świątyni poświęconej Świętej Rodzinie. W niedługo potem Związek wykupił teren w obrębie ulic Marina, Provença, Sardenya i Mallorca [(dziś jest to ruchliwe, piękne centrum miasta, bogato zaopatrzone ? obok zabytków - nie tylko w liczne kawiarnie i restauracje, ale także hotele i inne kwatery turystyczne)], a w 1882 roku biskup Mr. Urquinaona poświęcił kamień węgielny kościoła zaprojektowanego przez Francesc del Villar. Nieporozumienia z tym architektem doprowadziły Bocabellę do innego, znakomitego artysty – niejakiego Antoniego Gaudí. Jego projektem była bazylika zawierająca pięć naw w części głównej, trzy – w transepcie, a wieńcząca kopuła miała osiągnąć wysokość 170 m. Dopiero później dobudowano takie elementy, jak klasztorne krużganki. Początek XX w., a w nim śmierć Gaudiego (1926 r.) oraz Hiszpańska Wojna Domowa (1935 – 1939), nie pomogły w budowie bazyliki. Spłonęła główna krypta a także większość projektów oraz warsztat architekta. Dopiero około 1940 roku kryptę odrestaurował architekt Francesc Quintana, który także zrekonstruował modele i plany swego poprzednika. Kolejno powstawały coraz to nowe elementy – dobudowano dzwonnice, wykańczano fasady, rozwijało się zdobnictwo (rzeźby i płaskorzeźby), a wraz z budową nowych – restaurowano starsze części. Do dnia dzisiejszego trwają prace nad wewnętrzną kolumnadą, rozbudową naw, także transeptowych, chórem czy owitrażowaniem najwyższych partii okiennych. Główna kopuła wciąż czeka na lepsze czasy – wykończenie, zdobienie i ostateczny kształt, który w większej mierze odzwierciedlać ma pierwotny zamysł Gaudiego.

Jednym z najstarszych elementów jest krypta oraz przyświątynny klasztor (z pięknymi, kolumnowymi krużgankami), a także szkoła parafialna. Z kolei najnowszym jest Klasztor Łaski Pańskiej, oraz wewnętrzne rozbudowy: chór Fasady Chwały Pańskiej i sklepienia poświęcone ewangelistom – Mateuszowi i Janowi.

“Ostatnie wielkie sanktuarium chrześcijaństwa” – tak nazwał swoje dzieło Antoni Gaudi. Jako takie, w samym swoim zamyśle, przesycone zostało chrześcijańskimi symbolami. Symbole te znaleźć można wszędzie – od samej konstrukcji po zdobnictwo. Osiemnaście wrzecionowatych, wysokich wież przypominać ma postacie: Dwunastu Apostołów, czterech Ewangelistów (ozdobione symbolicznymi ich przedstawieniami: byk dla Łukasza, anioł dla Mateusza, orzeł dla Jana i lew dla Marka), Matki Boskiej (jedna z niższych wież, co zgodne jest z projektem Gaudiego), oraz Jezusa Chrystusa. Ta ostatnia, centralna i najważniejsza, swoim zdobnictwem przypominać ma o chrystusowym krzyżu. Jest ona o metr niższa od szczytu Montju?c (Wzgórze Żydów), gdyż Gaudi nie chciał, aby jego budowla w jakikolwiek sposób przewyższała Dzieło Boże. Na wszystkich wieżach widnieją ornamenty winogronne, zbożowe, oraz o kształtach kielichów, co nawiązywać ma do podstawowych atrybutów eucharystycznych.
Bazylika swoimi trzema fasadami kieruje się w trzy strony świata: wschód (Fasada Narodzenia Pańskiego), zachód (Fasada Męki Pańskiej) i południe (nieukończona jeszcze Fasada Chwały Pańskiej).

Ostateczne zakończenie budowy Sagrada Familia planuje się na rok 2026, co byłoby wyjątkowym uświetnieniem setnej rocznicy śmierci Antoniego Gaudiego. W ramach ciekawostki wspomnieć należy, iż brytyjski zespół rockowy – The Alan Parsons Project ? napisał piosenkę, poświęconą tej niezwykłej świątyni. Sagrada Familia jest jednym z utworów na albumie Gaudi, poświęconemu katalońskiemu architektowi.

Zwiedzając zabytki Barcelony warto zatrzymać się na tani nocleg. Hotele w Barcelonie oferują dla swoich klientów atrakcyjne ceny noclegów i niepowtarzalny klimat oraz miejscową kuchnie.

——————————– Nota o prawie autorskim. ———————————-
Artykuł został dodany przez pracowników systemu ? Hotele Barcelona www.Hotels-Base.com. ?
Artykuł chroniony jest prawem autorskim ? kopiowanie, powielanie całości lub części artykułu jest zabronione.