Kiedy, jako student, rozmyślałem o swojej przyszłości nigdy nawet przez myśl mi nie przeszło, że miejscem, z którym zwiążę swój los będzie Warszawa. Od dzieciństwa mieszkałem z rodzicami za miastem, w otoczeniu natury i taki stan rzeczy bardzo mi odpowiadał. Zawsze marzyłem o spokojnej egzystencji na wsi, z dala od zgiełku i pośpiechu, jednak los zdecydował inaczej. Wcześnie odkryty przez rodziców talent muzyczny i moja edukacja w klasie skrzypiec sprawiły, że moim marzeniem stała się gra w kwartecie. „Kwartet” to brzmiało dumnie i jakże zachęcająco dla młodego chłopaka. Rodzice, wciąż pod wrażeniem mego talentu, goraco kibicowali mi we wszystkich etapach nauki i ciągle zachęcali do podejmowania owych wyzwań. Stało się tak, że założony przez mnie kwartet smyczkowy dzięki splotowi sprzyjających okoliczności odniósł całkiem spory sukces i nagle po moją skromną osobę upomniała się Warszawa. I tak oto ja, chłopak z prowincji, znalazłem się w pociagu pospiesznym mknącym do stolicy, gdzie miałem spotkanie z Niezwykle Ważną Osobistością świata muzycznego.

Leave a Reply